Tyszka rzdzi si i intrygowa w imieniu SDKPiL nie liczc si z jej wol, a nastpnie na stronie sto pidziesit siedem Tyszka owiadczy, e nieposuszna mu organizacja warszawska jest niczym innym jak narzdziem policyjnej prowokacji. Lenin pisa na stronicy dwiecie dwudziestej czwartej w licie do Kautsky'ego Tyszkowskie kko nie reprezentuje polskich socjaldemokratw. 